Posty

Stan na rok 2022. Bloga mniej.

Obraz
Hej Stali Czytelnicy i Nowe Twarzyczki! Jak widać blog się nieco zatrzymał z nowym rokiem. Póki co robię przerwę od regularnego pisania. Myślę, że raz w miesiącu coś skrobnę, ale to też bez gwarancji. Blogowanie było dla mnie formą terapii, ale nastąpiły spore zmiany. Leczenia już nie potrzebuję, bo wszystko się jakoś ułożyło. Pisałbym regularnie, gdyby to miało sens.  Moja praca Aktualnie pracuje u mojej mamy w zakładzie - pomagam jej. Szyjemy kominiarki i czapki. Uczę się zawodu, może coś z tego kiedyś będzie. Ponadto chciałem się uczyć angielskiego, ale nie wiem czy do tego dojdzie, bo samodzielne kształcenie jest cholernie trudne. Albo znajdę fajny sposób, albo dam sobie z tym spokój i wyznaczę inne cele. Trzecią rzecz jakiej się uczę, to granie w Go. (Baduk) Starochińska gra w stylu szachowym. Planuje do wiosny ćwiczyć, a potem przerzucam się na szachy. Czas wolny Czytam książki, słucham muzyki, przeglądam prasę, gram w gry komputerowe. Spotykam się ze znajomymi, ale rzadziej niż

Przygotowania do świąt - co u mnie słychać? (09)

Obraz
Dzisiaj postanowiłem napisać - co u mnie słychać? Cierpię z powodu zaburzonego rytmu snu. Śpię nawet 15h na dobę. Często budzę się, gdy jest ciemno. Dzisiaj postanowiłem nie spać i stworzyłem listę rzeczy do zrobienia. Jedną z nich jest pisanie bloga. Przyjaciele Doszedłem do wniosku, że miano takiej osoby w moim życiu dostają trzy ludziska, których w jakiś sposób kocham. Reszta to rodzina albo znajomi. Wydaję mi się, że podobnie traktuje przyjaciół jak i rodzinę, chociaż trochę na innych prawach. Rytm dnia Czytanie książek, granie w gry, robienie projektów internetowych. Tym zajmuję się i to jest moja rutyna. Każde zadanie jest czymś innym - rozrywką, obowiązkiem, ale przybierają formę jedności. Zmienisz jedno, a zmieni się całość. Mikołaj Zrobiliśmy u mnie losowanie w domu i każdy kupuje jednej osobie prezent. Jaki ta osoba sobie życzy, ale trochę w tajemnicy, żeby był klimat świąt. Bardzo lubię ten okres. Niektórzy mówią, że nie przepadają. Ja przepadam. Kocham moją rodzinę. Lubię p

Przekaz energii do Twojej jaźni (nr 317)

Obraz
Wyobraź sobie, że stoisz na przystanku autobusowym i za 5 minut ma przyjechać bus. Co wtedy robisz i o czym myślisz? Patrzysz na tę dziewczynę w ciasnej sukience, czy myślisz co dzisiaj zjesz na obiad? To w ogóle nie ma sensu, ale ma podwójną moc. Moc stawania się czymś w Tobie, gdy to czytasz. Moc, którą sam chciałbym mieć, lecz mi zabraniają. Zbrodnia I kara. Albo Ikara. Wszystko jest względne, nawet manifest do duszy taki jest. Porusz sześcianem, a zamieni się w trójkąt, tylko po co to robić? Oko w trójkącie dolar Teoria spiskowa Chciałbym zapomnieć o tym wszystkim i przenieść się wreszcie w dokładnie to miejsce, co należy się przenieść. Też tak masz? Wiecznie hasło do bramki jest zmienianie, a niemal każdy ma złe dane. Bo...? Bo... System 7, tzn Energia jest w mojej głowie. I czym jestem? Jestem 137. Miło mi Cię poznać. Styl  A inaczej "Modlitwa". Zachowuj styl w imię jedynego Boga. On pragnie, żebyś miał styl, ale nie jest to pewne, bo źródło danych posiada wadliwe klucz

Książki, lęki i życie. (gdzieś pomiędzy)

Obraz
  Powyżej zdjęcie moich najnowszych zakupów. Kupuje książki hurtem, bo się opłaca. Wybieram na promocji popularno-naukowe pozycje. "Nowy wspaniały świat" jest wyjątkiem, a jednocześnie czymś na co najbardziej czekam. Witam Was Wszystkich (WWW) Staram się pisać nieco częściej, bo to dla mnie terapia - przelewanie tutaj słów. Zobaczymy. Wiele razy postanawiałem i nic z tego nie było. Lęk Boję się nie wiadomo czego. O przyszłość, o przeszłość. Że jest zbyt źle, że jest za dobrze. Że bywało lepiej, jak było gorzej. Itd. Głowa mi pęka. Jakoś z depresji udaje się wyjść. Ale poprawiam nastrój w jakiś sposób, to strach wraca i przybiera nową formę. Wiem, że to ciężki okres - przede wszystkim dlatego, bo walczę z uzależnieniem, ale naprawdę musi tak boleć? Bo boli i czuje się bez radny. Tak jakby ktoś mnie o pomoc prosił, a ja bym bardzo chciał, ale nie potrafię pomóc. Seriale Znalazła się perełka. Na stronie southparkstudios.com oficjalnie można obejrzeć najnowszy odcinek South Park

Normalna zajawka na życie. (normalnie 3//4)

Obraz
Dzisiaj życiówka, czyli piszemy o codziennych sprawach. Głównie dlatego, bo Kamil (mój przyjaciel) wyszedł właśnie z więzienia i ma to bardzo duży wpływ na mnie. Na niego pewnie też. "Płaczę rymami" - jak to jeden raper śpiewał. Ja płaczę wersami tutaj. Strach Ogólnie jesienią miałem dużo lęków mniej lub bardziej absurdalnych. Bałem się śmierci, a jeszcze bardziej życia. Teraz nadszedł racjonalny strach. Kamilku mordo Ty moja; życzę Ci (nam), żebyśmy nie wracali do tego co było. Było zabawnie i czasem bombowo, ale nie możemy ciągnąć tego trybu życiowego. Melanże kilkudniowe się skończyły. Trzeba posprzątać zabawki i zwyczajne żyć. "Wyśniłem sobie ten świat tak mocno myśląc o nim, zupełnie po nic, tylko po to, by się bronić" - Eldo Projekt koszulki Powyżej projekt nad którym pracuję. Sam oczywiście to wszystko rysowałem. Robię to dla kumpla, który jest niezależnym raperem i po prostu chce się jakoś promować. Poniżej piosenka Zege Kronix'a: Jak dokończymy ten proj

Rozprawa i refleksja na temat końca świata (numero uno)

Obraz
  Witajcie moi Mili. Skąd wziął się pomysł na ten post? Jak wiadomo rapu słucham od zawsze i kilka razy z rzędu trafiłem na kawałki hip-hopowe, mówiące dużo na ten temat. Poniżej je umieszczam - od najlepszego do najgorszego. Podobały się? Może znasz więcej utworów na temat końca świata? Jeśli tak, to podziel się w komentarzach - uzupełnimy listę! Seriale o apokalipsie Najbardziej ryje głowę "Black Mirror". Serial science fiction na temat zagrożeń bliskiej przyszłości. Myślę, że w tym temacie trzeba wspomnieć o "Dark" - fenomenalne widowisko. Jest też trochę o zombie, ale nie przepadam za tym tematem. Na upartego można tu włożyć "Rick i Morty", ale to chyba przegięcie. Aha, przypomniałem jeszcze jeden tytuł, który tu pasuje. Mianowicie "Miłość, śmierć i roboty". Chociaż to bardziej ogólnikowe science fiction niż mówienie o apokalipsie. 2012 (2021?!) - Koniec Świata Możecie się śmiać lub niegroźne dziwić, ale przepowiednia z 2012 roku moją osobę d

Wieczórem, przy herbacie, w dobrym takcie. (Sezon jesienny)

Obraz
Liczba wyświetleń bloga na dzień dzisiejszy doszła do 13700. (tak dokładnie tyle) Co to oznacza? Nic. Modlę się codziennie. Tylko po co? Nie bardzo wiem. Modlę się "ogólnie". Proponowałem już komuś, że w trakcie modlitwy pomyśle o nim. Czy to coś daje? Szczerzę wątpię, ale jakoś delikatnie pomaga. Martwię się, że nie będę miał o czym pisać na blogu. Z drugiej strony to jest zerowy problem, bo ja o czym pisać mam! Wszystko to jedność Jak zabijesz muchę, to ona umrze. Zdajesz sobie sprawę z tego? To jest część tego świata, której się pozbywasz, bo Ci nie pasuje. A co jeśli niszczysz coś więcej? Nasze sumienie Winno być nawigacja naszego okrętu. Nikt nie powinien nas wytykać. My sami się tym doskonale umiemy zająć. Reżyser filmowy Planowałem "projekt 206", czyli tworzenie filmu niezależnego. Niestety mam mało siły i trudno mi znaleźć w tym sens. Napisałem jakieś 1/3 scenariusza i nagle utknąłem. Nie wiem, co dalej. Nie wiem, czy mi zależy w ogóle. Tyle dróg Codziennie

Jesienne refleksje, krótkie lecz treściwe. (Podaj hasło)

Obraz
  "Wszystko jest dla ludzi, mówił ktoś, potem umarł." - Ero Miłość do ludzi Ostatnia moja duża refleksja dotyczyła przyjaźni. Doszedłem do wniosku, że chyba mam 1 prawdziwego przyjaciela - lub inaczej mówiąc - brata.  Następny priorytet mają tzw. dobrzy koledzy, czyli coś więcej niż kolega, mniej niż przyjaciel. Ta grupa jest najbardziej kłopotliwa, bo oni z reguły bardziej chcą coś brać niż dawać w zamian. Na końcu są znajomi i koledzy/koleżanki. Oczywiście pierwsza jest rodzina, chociaż myślę, że prawdziwy przyjaciel zasługuje na podobny status. Walka To kolejna refleksja z ostatnich dni. Zakodowałem sobie w mózgu bardzo głęboko, że mam walczyć - czy mi się to podoba, czy nie. Ogólnie mam wymyślone zajęcia i prace, czas wolny, ale brakowało "iskry" i walka chyba właśnie nią jest. Wszystko co robisz traktuj jak walkę. Jest to ciężkie. Będą wyzwania, ale na tym polega życie. Stawiasz cele albo same się pojawiają, a Ty masz biec ile tchu. Stawiać kolejne kroki w tych

Schemat, rutyna. Bycie sobą i poszukiwanie białego królika.

Obraz
Zrobię to teraz! Myślałem, żeby napisać tekst tematyczny. Generalnie miało być o "byciu sobą", lecz w jakiś sposób porzuciłem ten plan - może nie całkowicie. Bycie sobą Jest to jedna z bardzo ważnych moich wartości. Dotyczy mówienia prawdy, ale także zachowywania się. Mógłbym napisać coś zbiorczego na ten temat, tylko po co? Tysiące ludzi już o tym mówiło, a ja bym chciał tworzyć coś świeżego - coś mojego. (i to jest właśnie bycie sobą) O czym pisać Zwracam się do Was. Może mi pomożecie, ale szczerze w to wątpię. To moje droga. Schemat postu Jest taki pomysł, żeby wyznaczyć listę tematów do napisania i wedle takiej formułki tworzyć teksty. Tylko to się wydaje łopatologiczne. Takie coś traciło by siłę przebicia. Każdy artykuł musi być na nowo wymyślony. Każdy jest zaklęciem i utworem. Polecajka filmowa Mam w głowie jeden film, który oglądałem ostatnio i zrobił na mnie mega wrażenie:  Cud w celi nr 7 Produkcja turecka chwytająca za serce. Mimo dość prostego pomysłu na wyciskani

Przyjaźń. Dragi. Warzywa!

Obraz
Witajcie! Jest koniec świata, czyli awaria fejsbuka, ale blog działa na pełnych obrotach. Dzisiaj chciałem napisać szczerze - co tam u mnie słychać? Kobieta o nicku "Kloszard" (pozdrawiam!) mówi o pisaniu jako o prostytuowaniu. Ja się z tym do końca nie zgadzam. Wszak podobno "Wszyscy artyści to prostytutki", (Kazik) ale jednak moja twórczość (ten blog) wypływa z własnej potrzeby dzielenia się sobą z innymi. Nie robię tego dla kasy ani sławy, bo czegoś takiego nie dostaje. Daję szczerość i dostaje to samo. "Szacunkiem tu płace, jak hajsem w sumie." (Karton). Dieta Od dzisiaj zacząłem moją autorską dietę - czyli jemy tylko warzywa i owoce. Będę robił zdjęcia obiadów i jak wszystko pójdzie okay, to zamieszczę na blog podsumowanie. Trzeźwość Jestem trzeźwy od 2 miesięcy. Czuję się naprawdę bardzo dobrze. Teraz był czas próby, bo mojej mamy nie było przez 10 dni, więc chata wolna, kasa była, ale nie złamałem się. Odkryłem, że jeśli czuje głód narkotykowy, to