Mój pierwszy krótkometrażowy film animowany - "Miejski Amok"
Tak jak obiecywałem, wrzuciłem do sieci mój bardzo stary film. Ukończyłem go jakoś w 2007 roku. Jest to klasyczna animacja poklatkowa. (czyli każdy kadr to pojedynczy rysunek) Nazwa "Miejski Amok" wzięła się stąd, że fabuła jest nieco poplątana i sam ledwo się w niej odnajduje. Geneza tytułu jest też taka, iż opowiada o zwariowanym życiu na jednym z polskich osiedli. Jest to chyba jednak film dla dorosłych, bo główni bohaterzy palą trawkę, chociaż ten fakt też trudno zauważyć. Film dostał się na festiwal filmów niezależnych w Koninie. Byłem tam osobiście i zaliczyłem fajną przygodę. Moje małe dzieło nie dostało żadnego wyróżnienia, ale fakt wyświetlania Miejskiego Amoku na dużym ekranie to nie lada sukces. Produkcja trwa zaledwie około 5 minut. Wstydziłem się długo tego filmu, ale teraz już mam właściwy dystans. No to co? Oglądajcie i komentujcie. =)