Posty

Wyświetlanie postów z 2019

"Dark" versus "Stranger Things" (seriale science-fiction) - bez spoilerów!

Obraz
Najpierw wyszedł "Stranger Things". Fantastykę bardzo lubię i jeśli dodamy do niej lata 80 - czyli klimat E.T. albo "Bliskie spotkania trzeciego stopnia", to tworzy się ciekawa historia. Myślałem, że poczekam dłużej na jakąś kolejną serie science-fiction. Tkwiłem w tym błędzie, aż na rynek wszedł "Dark". Krótki opis "Stranger Things" - opowiada o grupie młodych nastolatków/dzieci, które wpadają w problemy. Głównie chodzi o to, że alternatywna rzeczywistość pełna potworów łączy się z naszą. Dodatkowo Winona Ryder jako dojrzała matka walcząca ze złem... "Dark" - tutaj też połowa bohaterów to młodzi ludzie, chociaż nieco starsi już. Serial opowiada o losach osób z małego miasteczka, gdzie niektórzy odnaleźli portal do podróży w czasie, co stało się początkiem wielu zawiłych problemów. Jestem świeżo po zakończeniu oglądania ostatniego sezonu. To naprawdę prawdziwa sztuka napisać scenariusz do jednej z tych produkcji. Akcja

Miejsca w internecie w których można mnie znaleźć. (popularne i mniej znane...)

Obraz
Pomyślałem, żeby w jednym miejscu zebrać wszystkie strony/serwisy, w których regularnie jestem. Listę zaczynam od mniej lubianych do najbardziej fajnych na dole postu. Wymieniam tylko takie strony, gdzie można wejść i z kimś porozmawiać. Mój nick to zazwyczaj "137", ewentualnie "kacper137" lub "kamysto" 8. Badoo Dałem ten serwis na najgorszym miejscu, bo mimo spędzenia tam paru godzin nie udało mi się żadnej normalnej rozmowy przeprowadzić. Wydaje mi się, że to serwis dla lalek barbie i kenów... A Wy co myślicie? 7. Facebook Czasem myślę, że może by skasować profil tutaj. Ale czasem przydaje mi się, żeby napisać do kogoś, jak go nie ma pod telefonem. Inna sprawa - mógłbym założyć profil anonimowy tylko do rozmów grupach. Sam nie wiem. Od początku nie lubię FB i tyle. 6. Forum blogowicz To było przez pewien czas moje ulubione forum internetowe, gdzie można było fajnie popisać i poznać innych blogerów. Niestety teraz coś tam się popsuł

Dla kogo ja piszę tego bloga? - Oczywiście, że dla Ciebie (...) [kod: 34]

Obraz
Powyżej mój świeżutki wrzut (inaczej graffiti) BBC. BBC czyli Bogowie Bogów Crew. Nazwa ekipy z psychiatryka założone przeze mnie i Carlton_Leach. Świeżutki, bo narysowałem to chwilę przed pisaniem tego tekstu. Odpowiedź na pytanie zawarte w tytule Tak naprawdę to jest dość duża zmiana. Ciągnę ten blog już od paru lat i moim marzeniem było zdobycie popularności, zarobek na reklamach i utworzenie ciekawych kontaktów. Ja zasadniczo wiem, jak to osiągnąć. Wymaga to wiele pracy i po prostu trzeba być wszędzie w internecie, gdzie się da. Pisać codziennie lub co 2-3 dni. Nisko kłaniać się przed czytelnikiem, serwując treści bardziej lifestylowe niż mówiące prawdę. Piszę prawdę - tylko dla swoich ludzi Przez jakieś 2 tygodnie jedną nogą byłem w realizacji komercyjnego planu bloga. Bardzo mnie to zraziło i myślałem, żeby przestać całkiem pisać. Powiedziałem o tym koleżance blogerce Maksymilianie. Ona pisze o swoim życiu tak zupełnie po prostu i nie zważa na publikę. Wtedy dotarło

Akcja reakcja. Ewakuacja ze świętego pola pozbawionego energii magicznej.

Obraz
Postanowiłem napisać coś od siebie, (od serca) bo dawno już tego nie robiłem. Grafikę na wpis miałem już przygotowaną. Nie traktujcie tego jaki jakiś wyznacznik tego wpisu, to po prostu ozdoba tekstu, według osoby interesującej się ezoteryką. Dość wstydliwe, ale to jeden z pierwszych tekstów napisanych zupełnie na trzeźwo . Zwykle tworzyłem posty po amfie. No właśnie... Riki tiki narkotyki (to z Albanii gang...) Coraz rzadziej, na przestrzeni ostatniego pół roku, biorę narkotyków. Wcześniej jak byłem w ciągu, to 2 dni w tygodniu były dedykowane byciem na haju. (high) Teraz udaje mi się robić przerwy kilku tygodniowe - miesięczne... Obiecałem sobie i mamie, że do sylwestra będę trzeźwy. Ale dzisiaj na spacerze porannym pomyślałem, że żeby było wszystko si, to powinienem rzucić całkiem to cholerstwo. Przede wszystkim dlatego, że dobra jest 1 dzień frajdy, czasem nawet kilka dni, ale ostatecznie jak wytrzeźwieje to musi minąć minimum tydzień, żebym normalnie funkcjonował. Tydz

Lista czytelnicza: polecane wartościowe blogi (część 1)

Obraz
Witajcie wszyscy. Tym postem zaczynam serię wpisów, które będą zawierać przede wszystkim interesujące blogi. (być może też inny rodzaj stron - zobaczymy!) Zakładam, że każdy post będzie zawierał linki do 10 dzienników internetowych, o różnej tematyce, które ja sam czytam i odwiedzam. Kolejność jest losowa. Jeśli posiadasz wartościowy blog, to nie wahaj się przypomnieć o sobie w komentarzach. Dobra lecimy! Blog Maksymy - Maksy poznałem na forum schizofrenia.evot.org, gdzie pełni funkcje adminki. Lubię taką kategorie bloga, gdzie autorka w ciekawy sposób pisze o swoim życiu. Bez ściem i śmiesznych rad życiowych. Codeboy.pl - Alternatywna nazwa "Developer - Wannabe". Właściwie strona poświęcona informatyce. Nie wszystko mnie tu interesuję, ale znalazłem wartościowe rzeczy i postanowiłem tam czasem zaglądać. JanuszKochBlog - Tu taki tematy coachingowe. Trochę o rozwoju osobistym i pokonywaniu barier. Pan Janusz traktuje temat jak pasje, a ja mogę przeczytać rady na

Film pt. "Proceder" - 'Całe życie my w to brniemy. Jeden siedzi tu z auta, drugi siedzi tu za przemyt.' - Chada (bio-recenzja)

Obraz
W 2012 roku odbyła się premiera "Jesteś Bogiem". Opowieść na temat rapowego zespołu Paktofonika. Do niedawna była to jedyna porządna produkcja, mówiąca o polskim rapie. Natomiast ze 2 tygodnie temu premierę miał film "Proceder" - oparta na faktach historia rapera Tomasza Chady. Czekałem z niecierpliwością na ten obraz. Postawiłem warunek: jeśli po wejściu do kin, produkcja będzie miała ocenę Filmwebu 6+, to czmycham w środę na seans. Średnia nota wyskoczyła do 7,1, co oznaczało jedno - petarda! Mój stosunek do Chady W ogóle go nie tolerowałem, ani nie trawiłem. Od kiedy ja się uzależniłem od polskiego rapu? Jakoś między 1998 a 2000. Do tej pory ciężko trafia do mnie inna muzyka, chociaż już mam całą bibliotekę piosenek hip-hopowych i innych. Z tego co mi się wydaję, Chada zaczynał rapowanie mniej więcej wtedy, gdy ja zaczynałem słuchanie. Ile on jest, 10 lat albo koło tego starszy ode mnie. Przez naście lat byłem przekonany, że jego muzyka jest sztuczn

Moja pierwsza auto-biografia + wstęp do bloga (Początek nowej ery Sapiens)

Obraz
Witaj podróżniku (jeśli jesteś podróżnikiem w czasie, opublikuj to w komentarzach) To jest wstęp do mojej osoby i tej małej krainy blogowej (małej w 2K19 - tak wygląda super modny zapis daty 2019)) . Ten tekst powstał najpierw w wersji po angielsku. Na mojego  bloga w j. angielskim . Fire in the hole! Go! Go! Go! - (Dźwięki Counter Strike - lol) Pozwól mi Czytelniku najpierw napisać krótką biografię, a następnie skrót na temat treści na blogu i oczekiwań. Moja pierwsza mała biografia napisana w 2019 roku. Ostatnia? Zobaczymy. Niestandardowa nazwa tego tekstu: Lubię jeść banany, ale nie jabłka. Naprawdę nazywam się Casper. (Kacper - w moim kraju) Zajęło mi to trochę czasu - zrozumieć znaczenie swojego imienia. Po pierwsze myślisz, że Casper to duch z filmu animowanego. Później trochę odkrywasz, że Kacper był Królem, który przynosi Jezusowi dary do stajenki. Później musisz zrozumieć, że trzech króli w Biblii było w rzeczywistości 3 magami. W każdym razie lub koniec końców oni

"Oczekiwanie: Propaganda pól marchwi i rzodkiewki" (biały wiersz z numerem 1)

Obraz
Oczekiwanie, jakie mocne to słowa. W dolinie przesmyku nie ma obrazu podobnego do Madonny z dzieckiem. Dzieci nie posiadają prawa, by być dorosłymi, dopiero uszczerbek czasu czyni je mistrzami i niewolnikami. Z niewolniczych wzgórz nas wysłali, abyśmy uprawiali polowanie na wiedźmy, czarownice i inne ozdoby ścienne. To nie ważne, co ja myślę, ważne co Ty myślisz, bo tylko tak możemy się kontaktować. Przekaz jest zadbany, a wszystkie jawne informacje są tajne tak jak zawsze. Dopiero po latach wychodzi prawda. Terroryści czy anarchiści. Teorie spiskowe czy u Ździska wolne liście. Wolne konopie pomóżcie nam wszystkie. Nie ma problemu z noszeniem sygnetu. Dlatego jest to powołaniem grzbietu, do odegrania roli w prześmiewczej intrydze, wykonanej z piasku na tle kukurydzianych pól. Czemu to piszę? Ja nie piszę. To jest napisane - tak radzą mówić, ale czy mają szanse odmienić "tą" czy "tę". Zero procent. Na górze wianki, na dole róże, a ja spaceruje po d

True Detective - top serial detektywistyczny

Obraz
Słowa wstępu... Myślę, żeby regularnie dodawać treści na temat ciekawych seriali i filmów. I do końca nie wiem dlaczego, ale wybrałem właśnie "True detective" do opisania jako pierwszy. Bo jeśli miałbym wybrać coś najlepszego, to na pewno wybrałbym inny serial/film. Chociaż ten z pewnością jest topową produkcją o tematyce detektywistycznej. Moje myśli i odczucia na temat serialu Ogólnie to jestem po drugim sezonie. Wszystkich jest trzy jak na razie. Każdy z nich opowiada zupełnie inną historie. I tak w pierwszym mogliśmy zobaczyć Matthew McConaughey i Woody Harrelson, a w drugim Colin Farrell i Vince Vaughn. Według mojego osobistego odczucia "True detective" to jeden z najlepszych, a wg mnie chyba najlepszy serial detektywistyczny ostatnich lat albo w ogóle najlepszy ze wszystkich. Na portalu filmweb zajmuje 11 miejsce w rankingu seriali w ogóle. Na pewno to nie są "Zagadki kryminalne CSI", które są ligę niżej. Ale można to porównać do serialu o

Taki tekst z pamiętnika introwertyka, który się wnerwił na liczenie owiec nocą

Obraz
Powiem Ci sekret. Ja mam zaburzone zdolności poznawcze nowych ludzi. Tekst powyżej napisany powstał jakieś trzy tygodnie temu, na spontanie w czasie rozmowy z kimś na czacie. Wyjaśnienia? Ciężko mi kogokolwiek poznać. Psychiatra raz mi powiedziała, że idąc z psem na spacer, będę miał znakomitą okazje, żeby z kimś pogadać. Wieloletnie doświadczenia pokazują, że u mnie to zupełnie nie działa. To jak działam? Najczęściej poznaje ludzi przez znajomych. Po prostu znajomi znajomych gdzieś się pojawiają i to jest prawdziwa okazja, żeby na serio kogoś poznać. W internecie trochę to inaczej działa... Z miejsca pozdrawiam Desdemone Okazuje się, że wchodząc na czat można kogoś poznać i nawet spotkać w realnym życiu. Desdemona to moja nowa koleżanka, z którą byliśmy na krakowskim rynku. Wyprawa nocna. Miałem napisać, jak to było. Wspólne oddawanie moczu. No wydusiłem to z siebie. Jak wtedy o tym myślałem, że to napiszę, to wydawało mi się zabawne, a teraz sam już nie wiem. Z desdem

Świadomość tego, że słabo się trzymam w dłoniach, powoduje depresje na zmianę pogody

Obraz
W szkole dostajemy informacje, że alchemia to dziedzina poszukiwania sposobu na przetworzenie tanich surowców bezpośrednio w złoto i właściwie więcej się o tym nic nie mówi. Natomiast ta dziedzina nauki ma większy wachlarz zagadnień, ponieważ wchodzi na tereny zainteresowania duszy, pojmowania świata w ogóle. Tak jakby poszukiwanie sposobu na złoto, byłoby poszukiwaniem wiecznego szczęścia. Pomyślałem, że we wstępie to napiszę z uwagi na grafikę. Głupio mi trochę, bo pisałem o planach wielkich blogowych. Obiecywałem częste tworzenie tekstów. Wiem, że jest parę osób, które lubią tu przychodzić do mnie i patrzeć co jest nowego. Czemu rzadko tworzę? Nie mam trochę siły na życie tak ogólnie na to patrząc. Żeby napisać pełno wartościowy tekst, muszą się zdarzyć w sumie dwie rzeczy. Po pierwsze potrzebuje sumy doświadczeń. To wymaga czasu i raczej bez użycia siły, musi przyjść samo. Druga rzecz to tak jakby pamięć operacyjna. Z procesorem łącznie. Potrzebuje takie siły w tym i tym momenc

Pije kawę o 24 i przesyłam jasny przekaz i wyraźną transformację mojej świadomości tworzenia

Obraz
Co pisać mam? Odważyłem się to zrobić. Po 3 miesiącach? Ten czas minął jak z bata. Mówiąc o tym okresie, mam na myśli, ile czasu zajęło mi się zebranie siebie, żeby napisać kolejny tekst. Przecież pisanie jest dla mnie takie łatwe i przyjemne. Uwielbiam ten zbiór emocji, który towarzyszy mi za każdym razem, gdy piszę to co naprawdę czuję. Są jakieś wewnętrzne blokady. Do tej pory jak podchodziłem do bloga od strony teoretycznej, to nie potrafiłem złapać tego byka za rogi. W regularnym pisaniu trzeba mieć jakiś sposób, jakąś metodę tworzenia nowych świeżych treści. W tekstach napisanych na początku roku był pomysł pisania codziennie jednego wpisu. Co było zupełnie nierealne, bo człowiek ma ograniczenia w ilości zebranych doświadczeń. Innymi słowy teksty straciłyby dużo na jakości, gdyby robić to codziennie. Teraz się przełamałem. Według mojej oceny sytuacji, jestem w stanie pisać dobre jakościowo wpisy w częstotliwości jeden tekst na trzy dni. Nie wykluczam, że od czasu do cza

W każdym z nas jest cząstka światła (nie, nie jestem illuminati)

Obraz
Piszę to przy dźwiękach polskiego punka rocka. Gdybym urodził się w latach 70, to pewnie byłaby to moja najukochańsza muzyka. Karton z czatu już nie jest trzeźwy. Wczoraj otwierał spirytus. Szkoda, że skrinów nie mam. Ale czemu ja nie napiszę wpierw co u mnie? Walczę z nałogiem amfetaminowym oraz syndromem amotywacji. U mnie w domu już od ponad tygodnia jest nowy chłopak mamy. Teraz jego syn dołączył, więc coś się dzieje. Codziennie nowe atrakcje. To na sanki pojadą, to do kina pójdą. Byli w kinie na "Ralf demolka" czy jakoś tak. Stwierdziłem, że na bajkę mi się nie chce iść. Zamknęli serwer mojej Tibii, więc nie bardzo mam w co grać. Jedynie Fallout 2 mi został do przejścia. Gram w trybie unarmed. Mam już 22 level. Na 24 można powiedzieć, że koniec gry jest. Media trąbią wciąż o Adamowiczu. Podobno kilkadziesiąt tysięcy postów zostało skasowanych, w związku z walką z mową nienawiści. Znalazłem stare/nowe forum na którym będę mógł reklamować swój blog.  http:/

O tym, że grałem w planszówkę i takie tam

Miałem pisać codziennie, ale to chyba mi się nie uda. Gdyby tak było, to poszedłbym na ilość, nie na jakość. Wymieniłem szczurkom ściółkę, z pomocą siostry. Jeszcze nie są takie ufne i trudne się je bierze do ręki, ale jakoś się udało. Właśnie graliśmy w planszówke. O tytule "Catan". Przypomina mi to przeglądarkowe gry typu Travian. Zbieramy surowce, budujemy budynki. Mi ciężko skupić się na graniu, ale jakoś przeszedłem dwu godzinną rozgrywkę. Myślę, że jak komuś się nudzi albo szuka pomysłu na prezent, to może być to dobry pomysł. Zadomowiłem się w Spotify trochę. Korzystam w wersji darmowej z reklamami. Tych ostatnich wcale nie jest dużo. Mniej niż na YT. Jak najbardziej polecam. Doszedłem do wniosku, że na iPhonie jest w sklepie praktycznie to samo co w anroidzie. Może muszę się bardziej zagłębić w to. Kończą mi się tabletki. We wtorek jestem u lekarza i pojadę na małe zakupy. Kupiłbym "Nieznany Świat" - może zainspiruje mnie do czegoś. Mam 502 level

O moich planach rozwoju poza pisaniem bloga, koledze żulu i piosenkarce Adele dla upiększenia tytułu

Obraz
Tym razem grafikę znalazłem jako pierwszą do tekstu. Myślę, że przedstawia ciekawą geometrię. Nie jestem pewny, ale heksagram tworzy podobne krawędzie do tych. Mamy łącznie sześć trójkątów, ale podzielone na dwa kolory, co może symbolizować liczbę 33, która jest dosyć kluczowa w kwestiach duchowych. Na blogu takich tematów na pewno nie zabraknie, bo ja już dziś złapałem się na tym, że zacząłem analizować mój napęd do bloga jako pewną formę energii. Tekst, który wcześniej napisałem, był istnym wyzwalaczem we mnie różnego rodzaju emocji. Pozytywnych jak najbardziej. Jeszcze przed chwilą planowałem napisanie tego posta na jutro, ale pewna osóbka na czacie przywróciła mnie do porządku, twierdząc, że to dziś jest ta pora. Wcześniejszy tekst pisałem w nocy i dlatego był z datą wczorajszą, no ale dobrze. Jestem tutaj np. (no problem) Myślę, że podsuwanie Wam piosenek, może być fajną grą. Czytacie sobie, a tu nagle link i zmiana klimatu. Co powiecie na  Adele - Roling in The Deep (lyri

Nowe podejście do blogowania, czyli tak będę pisał 1 post dziennie, tu macie moje pozszywane żyły na widoku.

Obraz
To jest pierwszy świadomy tekst o wszystkim i o niczym. Ułożyłem sobie pewien plan na pisanie i testuje, czy jest skuteczny. Polega to na tym, że mam postawiony przed sobą zestaw pytań, na które codziennie odpowiedź będzie inna, ale poziom będziemy się starać trzymać wysoki i zawsze będzie można się z tego coś dowiedzieć. Pytań nie będę na razie ujawniał. To jest moja sprawa. Ale jest ich około 25-30. Połowa dotyczy spraw prywatnych, a połowa to tematy konkretne nieco mnie subiektywne. Obiecałem wpis o "Mausie", ale na razie miałem przerwę w czytaniu i muszę psychicznie dojrzeć do tego. Czuje się dobrze. Mam dużą nadzieje, że wszystko wyjdzie na dobre. Pokładam tę nadzieję w dużym stopniu w blogu. Dzięki temu miejscu nauczyłem się wiele i przeżyłem bardzo dobre chwilę. Od tygodnia jestem szczęśliwym posiadaczem dwóch samiczek szczurów. W wolnym czasie staram się je oswoić. Wkładam rękę do klatki i daje im jakieś smakołyki. Większość osób jest do nich pozytywnie prz