Akcja reakcja. Ewakuacja ze świętego pola pozbawionego energii magicznej.
Postanowiłem napisać coś od siebie, (od serca) bo dawno już tego nie robiłem. Grafikę na wpis miałem już przygotowaną. Nie traktujcie tego jaki jakiś wyznacznik tego wpisu, to po prostu ozdoba tekstu, według osoby interesującej się ezoteryką. Dość wstydliwe, ale to jeden z pierwszych tekstów napisanych zupełnie na trzeźwo . Zwykle tworzyłem posty po amfie. No właśnie... Riki tiki narkotyki (to z Albanii gang...) Coraz rzadziej, na przestrzeni ostatniego pół roku, biorę narkotyków. Wcześniej jak byłem w ciągu, to 2 dni w tygodniu były dedykowane byciem na haju. (high) Teraz udaje mi się robić przerwy kilku tygodniowe - miesięczne... Obiecałem sobie i mamie, że do sylwestra będę trzeźwy. Ale dzisiaj na spacerze porannym pomyślałem, że żeby było wszystko si, to powinienem rzucić całkiem to cholerstwo. Przede wszystkim dlatego, że dobra jest 1 dzień frajdy, czasem nawet kilka dni, ale ostatecznie jak wytrzeźwieje to musi minąć minimum tydzień, żebym normalnie funkcjonował. Tydz...