Posty

Wyświetlam posty z etykietą czat

Taki tekst z pamiętnika introwertyka, który się wnerwił na liczenie owiec nocą

Obraz
Powiem Ci sekret. Ja mam zaburzone zdolności poznawcze nowych ludzi. Tekst powyżej napisany powstał jakieś trzy tygodnie temu, na spontanie w czasie rozmowy z kimś na czacie. Wyjaśnienia? Ciężko mi kogokolwiek poznać. Psychiatra raz mi powiedziała, że idąc z psem na spacer, będę miał znakomitą okazje, żeby z kimś pogadać. Wieloletnie doświadczenia pokazują, że u mnie to zupełnie nie działa. To jak działam? Najczęściej poznaje ludzi przez znajomych. Po prostu znajomi znajomych gdzieś się pojawiają i to jest prawdziwa okazja, żeby na serio kogoś poznać. W internecie trochę to inaczej działa... Z miejsca pozdrawiam Desdemone Okazuje się, że wchodząc na czat można kogoś poznać i nawet spotkać w realnym życiu. Desdemona to moja nowa koleżanka, z którą byliśmy na krakowskim rynku. Wyprawa nocna. Miałem napisać, jak to było. Wspólne oddawanie moczu. No wydusiłem to z siebie. Jak wtedy o tym myślałem, że to napiszę, to wydawało mi się zabawne, a teraz sam już nie wiem. Z desdem...

Pije kawę o 24 i przesyłam jasny przekaz i wyraźną transformację mojej świadomości tworzenia

Obraz
Co pisać mam? Odważyłem się to zrobić. Po 3 miesiącach? Ten czas minął jak z bata. Mówiąc o tym okresie, mam na myśli, ile czasu zajęło mi się zebranie siebie, żeby napisać kolejny tekst. Przecież pisanie jest dla mnie takie łatwe i przyjemne. Uwielbiam ten zbiór emocji, który towarzyszy mi za każdym razem, gdy piszę to co naprawdę czuję. Są jakieś wewnętrzne blokady. Do tej pory jak podchodziłem do bloga od strony teoretycznej, to nie potrafiłem złapać tego byka za rogi. W regularnym pisaniu trzeba mieć jakiś sposób, jakąś metodę tworzenia nowych świeżych treści. W tekstach napisanych na początku roku był pomysł pisania codziennie jednego wpisu. Co było zupełnie nierealne, bo człowiek ma ograniczenia w ilości zebranych doświadczeń. Innymi słowy teksty straciłyby dużo na jakości, gdyby robić to codziennie. Teraz się przełamałem. Według mojej oceny sytuacji, jestem w stanie pisać dobre jakościowo wpisy w częstotliwości jeden tekst na trzy dni. Nie wykluczam, że od czasu do cza...