Dieta cud od Kacpra: warzywa, owoce i ryby (cześć 1)

 


Witaj. Tym razem dodaje swoje zdjęcie, a nie kradzione z internetów.

Powyżej widać moje zakupy: groszek i ananas w puszkach, mandarynki, 3 sałatki, 2 paczki orzeszków oraz ryba po grecku.

Moja dieta

Dietę ustaliłem sobie sam, bez porozumienia większego z kimkolwiek.

Najważniejsze jest wykluczenie pieczywa.

Śniadanie i kolacje wyglądają bardzo podobnie: warzywa, owoce i ewentualnie ryba. Na zdjęciu nie widać ryb, ale ich mam zapas.

Moja kolacja:


Śledź, pomidorek, papryka i ząbek czosnku. Przyprawione pieprzem.

I co dalej?

Mięsa prawie nie jem. (ryb nie liczę)

Jest jeszcze efekt uboczny - mianowicie obiady. Obiady zwykle gotuje mama, więc niestety musze je jeść, jakie są. Natomiast jem po prostu małe porcje. Dziś dla przykładu był makaron z serem białym, a jutro będzie pstrąg. Za to wczoraj była kiełbasa, ale zjadłem bardzo mało. No.

Efekty

Będziemy musieli poczekać jakiś miesiąc czasu. Biorąc pod uwagę to, że sam się nie złamię. Jestem prawie pewny, że powstanie druga część tego posta.

Na razie doświadczyłem bardzo miłego uczucia. Gdy jem posiłek, to czuje, że zdrowo się odżywiam.

Dzisiaj

Nie będziemy pisać na inne tematy. Zwykle miksuje myśli, ale nie dzisiaj.

Plan bloga

Nawiasem pisząc, ktoś mi zasugerował, żebym pisał znacznie częściej. Nie wiem na ile to możliwe, na ile mam takie umiejętności. Grudzień pokazał, że 1 tekst tygodniowo może być zwykła normą. Natomiast sugestie, które przyjąłem, wskazują na to, że być może będą niedługo 2 teksty tygodniowo. A Ty czytelniku jak byś to widział?

W komentarzu proszę napiszcie własne doświadczenia z dietami.

ps. gdyby ktoś miał wątpliwości = śniadanie i kolacje są bardzo podobne. Różne warzywa (papryka, ogórek, cebul, pomidor) na surowo. Ewentualnie do tego jakaś sałatka. Od czasu do czasu ryba z konserwy albo świeża.

pozdrawiam

K137

Komentarze

  1. dzięki za odwiedziny i zapraszam na radio

    OdpowiedzUsuń
  2. Och o dietach mogłabym pisać ale teraz żyje w Italii. Tu obowiązują ściśle reguły posiłków. I makaron. Serdeczności.
    Też tu byłam i będę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdrowe te makarony w ogóle? bo właśnie nie wiem nie czytałem na ten temat jeszcze nic.

      Usuń
  3. Każda opcja zmiany żywienia, która kieruje nas w kierunku dbania o siebie jest na wagę złota :) ; u mnie pieczywo jest, ale pieczone w domu i bezglutenowe. Poza tym masa warzyw, jarzyn - szczególnie tych zielonych. Do tego koktajle - to mój sposób na przemycenie jeszcze większej ilości warzyw.

    Również jem coraz rzadziej mięso - zastępuję albo rybami, albo odżywką białkową (na bazie roślinnego białka).

    Powodzenia i daj znać jak idzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzisiaj na sniadanie jajecznica z 2 jajek na papryce. do tego pomidor zamiast chleba.

      na obiad dość duża porcja warzyw na patelnie posypanych cebulką.

      na kolacje zjem sałątke lidlowska (ktora wszyscy hejtuja) i dokoncze makrele z puszki.

      pzdr
      zapraszam ponownie xd

      Usuń
  4. Naistotniejsza kwestia w diecie sa przerwy .pamietaj sniadanie 6.30 2snoadanie 9.30 lancz12 objad 15przekaski17kolacja 20

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak stałe pory są ważne. ja troche jestem nocny marek więc nieco pozniej te posilki wypadaja. nowa wersje diety pokaze jak sam ja sprawdze na sobie.

      pozdrawiam Ramzes
      ps. znam 1 Ramzesa :)

      Usuń
  5. I nic słodkiego ?...nawet przyjaciółki na deser ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pół ciastka na dobę.

      już w krótce o mojej nowej diecie!

      Usuń
  6. Mnie rowniez bardzo by sie taka dieta przydala. Lubie warzywa i ryby, owoce tez. Musze czyms zastapic pieczywo. Nie przepadam za chlebem ani bulkami. Za mlekiem tez niespecjalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciężko zastąpić pieczywo. jest niby to "wasa" czy vasa.

      ewentualnie takie pieczywo z dmuchanego ryżu

      Usuń

Prześlij komentarz

Błagam zniszcz mnie lub dodaj mi miłości.

Popularne posty z tego bloga

Spostrzeganie prawdziwych analiz tekstu jest niemożliwe w przypadku choroby świętego nasienia prawdy rozumianej jako 5 (brak kodu)

List do przyjaciół w więzieniu - naga prawda duszy

Życiówka(#45): O uzależnieniu i mojej chorobie, czyli podwójna diagnoza...