Jay i Cichy Bob (recenzja?) + moje szare myśli o fizyce kwantowej
Dzisiaj jak i w kolejnym poście zawiera się planowanie działanie. Mam główny temat ustalony najpierw. To nowe, bo zazwyczaj tekst jest jedną wielką improwizacją. Jay i Cichy Bob kontratakują To film na którym się wychowałem. Mogę bez cienia wątpliwości tak powiedzieć. Mieliśmy 12-13 lat i oglądaliśmy film w którym co drugie słowo to przekleństwo, a główni bohaterowie to handlarze trawką. Obejrzeliśmy z wypiekami na twarzy ten film, a potem przyszedł brat kolegi i postanowiliśmy jeszcze raz odtworzyć. Palenie trawki u mnie zaczęło się niedługo po tym. Clerks - Sprzedawcy Po wielu latach obejrzałem ten film. To była niezależna produkcja Kevina Smitha. Dla mnie mistrzostwo nowego kina. Jay i Cichy Bob - 2, reboot, remake Właśnie teraz odkryłem, że kolejna część Jaya wyszła w 2019. Dlatego wiedziałem, że muszę obejrzeć. Ludzie krytycznie ocenili drugą część. Według mnie jest jednak lepsza niż pierwsza. Myślę, że jest mniej śmieszna, ale za to posiada właściwy przekaz. Rodzina jest najważni...