Posty

Rola mrówek w moim życiu (smutek 441)

Obraz
  Mrówka - z ang. "ant" Ostatnie wydarzenia skłoniły mnie do takiego zbiorczego tematu. Niby na poważnie, ale puszczam oko, bo to nie takie ważne. Zwykłe życie, więc zaczynamy! Czasy dziecięce Za dzieciaka uwielbiałem się bawić zabawkami oraz spotykać z nieco starszymi kumpli. Od początku jakieś bandy się tworzyły, no i oczywiście budowaliśmy bazy. Jako (chyba) 5 latek pasjonowały mnie mrówki. Lubiłem je zgniatać, obserwować, przypalać. Ale najczęstsze było zalewanie mrowisk, niczym wielka powódź w Biblii.  Teraz wydaje mi się taka zabawa jako coś tragicznego! Literatura (o wiele lat później - życie dorosłe) Dzięki mojemu śp. Tatusiowi trafiłem na dzieła Janusza Zajdla, który jest moim ulubionym polskim pisarzem aż do teraz. Miał jedną książkę, w której mrówki były uosobieniem kosmitów z innej planety. Po prostu ich budowa fizyczna przypominała to zwierzątko.  Niestety nie pamiętam jaki był tytuł tej książki. Może ktoś przypomni? Znalazłem perłe Tuż przed pobytem w szpita...

Zmień sobie mindset! (19)

Obraz
Ucząc się angielskiego natrafiłem na pewne słowo, (bardzo interesujące) które nie bardzo ma polski odpowiednik. Chodzi o "mindset" = sposób myślenia. Mój mindset ciągle się zmienia, lecz niektóre punkty pozostają te same. To co się nie zużywa to prawda, to korzeń moich poczynań. A fałsz rozkłada się sam. Każdy dzień rzekomo wygląda tak samo, ale to nie prawda. Jest pewien schemat działań, lecz zawsze wszystko jest inne. Ma nieco inny smak lub zapach.  Coraz więcej pracuję nad sobą. Kilka godzin dziennie przeznaczam na rozwój. To mi się chwali, ale i tak czuję jakiś niedosyt. Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Mam też pomysły na przyszłość, ale czy one są mądre? Tego nie jestem pewien, ale czas da mi znać i wytłumaczy, w czym mam rację, a w czym nie. Książka Kończę czytać zbiór opowiadań Stephena Kinga. "Po zachodzie słońca". Dla mnie raczej kiepski, nie polecam. Niedługo zacznę czytać Witkowskiego "Antyduchowość", ale też nie mam wiele nadziei na tę książkę. ...

Coś szczerego na te szare jesienne dni (Okay114)

Obraz
  Tym razem publikowane grafiki są mojego autorstwa. To mój coming out. Pierwszy raz publicznie przyznaje się do tego, że ćwiczę rysunek - w moim wypadku jest to graffiti, które interesowało mnie już od najmłodszych lat. Powyżej "137" mojego autorstwa. Widzę sporo błędów, ale początki są trudne. Poniżej obrazek dla mojego kolegi "Micha". No i tak sobie rysuje i ćwiczę. Myślę, że to bardzo fajne zajęcie. Polecam każdemu, co ma nadmiar czasu. Z miejsca chciałem pozdrowić mojego kolegę Maćka - który obiecał, że to przeczyta! A jak u mnie? Wszystko w porzadku, idzie normalnym torem.  Dzisiaj zatrzymał mnie sąsiad, gdy szedłem z słuchawkami na uszach. Mówię mu, że słucham o UFO. To się zląkł i stwierdził, że to niebezpieczne tematy są - niewyjaśnione zjawiska. Ja mu na to, że spokojnie... (miał jakieś głupie oczy) Blog Jak widać, zacząłem regularnie dodawać posty. Będę to powtarzał cały czas - że robię to głównie dla siebie. To moja autoterapia, chociaż zawiera zawsze co...

Proste zaklęcia motywujące (ALLright!)

Obraz
  Obiecałem komuś, że dzisiaj będzie bardziej Ezo, (Ezoteryka) czyli mowa o czarach. Czary są różne, kwadratowe i podłużne. Dopasuj odpowiednie zaklęcie do obrazków. Na serio Nigdy nie jest na serio. Można mówić wiecznie coś, dla samego mówienia. A można w nieskończoność robić coś tylko dla żartu. "Jadę w teren, rozwój moim celem." - BRX I tak ten rozwój stał się jedną z najważniejszych rzeczy w moim życiu. Przeliczam czas nie na pieniądze, ale na wykonane zadania. I cieszy mnie to. Czasem się martwię, że mi to odbiorą. Nie wiem jak, ale się martwię i tak. Najlepiej jest rzucić jakieś zaklęcie ochronne. Coś co w wzmocni świadomość bardziej niż substancje psychoaktywne. Używek o wiele mniej w moim życiu już. Tylko alkohol się aplikuje od święta do święta. To też nie zdrowe - dla muzgó! Esencja Pod tą nazwą prowadziłem projekt na twitterze, z które nic nie wyszło. Lecz to jedno słowo mnie inspiruje i fascynuje. Tak jak "Carpe Diem". Zaklęciami i rytuałami niby się nie...

Gra o tron - Kraków 2022

Obraz
  Z relacją to nie będzie miało dużo wspólnego. Po prostu byłem w mieście i załapałem się na akcje twórców "Gry o tron". Była głowa smoka widoczna powyżej oraz żelazny tron poniżej. To było wszystko umieszczone na murach Wawelu. Podobno jeszcze w podziemiach (smocza jama) były smocze jaja, ale tam nie wchodziłem. Moje Powiem Wam, że chciałem, żeby ten post był bardziej pewny siebie i mniej marudzący jak ostatnio. Chodzą mi po głowie różne myśli. Czasem złe, czasem dobre. Podobno ponad 90% tego co myślimy, jest tym, o czym już wcześniej kontemplowaliśmy. Utarta jest taka opinia, że nadmiar myślenia szkodzi. Ogólnie tak jak by to było złe. A ja z kolei uwielbiam to co się dzieje w mojej głowie - zwłaszcza jeżeli tematu refleksji jest dużo. Wtedy czuję, że żyje, że coś to wszystko znaczy. Wyżej wspomniany Żelazny Tron. Można było postać w kolejce i zrobić sobie na nim zdjęcie. Tyle, że stanie zajęłoby jakieś 2 godziny, więc dałem sobie spokój. Zwłaszcza, że nie jestem mistrzem c...

Marudzenie (yO 1)

Obraz
  Miałem krótką refleksje: o czym dzisiaj napisać... Oczywiście przez głowę przeszły mi obrazy, że to musi być dzieło wybitne. Ech, życie takie nie jest, zejdźmy na Ziemię. Postanowiłem zacząć od tego, z czym się borykam, a potem wyjdzie, co ma wyjść. Praca i sen Cierpię na hipersomnie, czyli nadmierny sen. Postanowiłem wraz z rodziną, walczyć z tą chorobą. Z 15 godzin snu skróciłem czas do 10. Rano jestem budzony przez ściągnięcie kołdry i mam nadzieję, że to zadziała. Za pracą zacznę się oglądać, jak poradzę sobie ze snem. Głupoty Podoba się Wam dzisiejszy obrazek? Niestety biorę te obrazki nie wiadomo skąd i są nawet nie podpisane. Źle się czuję. Czuję taką pustkę i lęk. To chyba oznacza, że jesień nadchodzi albo już nadeszła. Mądre głupoty Teraz to piszę tego bloga głównie dla siebie. Kiedyś chciałem mieć mnóstwo wyświetleń, a teraz mi to rybka. Ale oczywiście cieszę się na Wasze reakcje. Chyba chciałbym dzięki blogu uzyskać jakieś fajne znajomości czy przyjaźnie. Film Polecam ...

Pamięć absolutna 191

Obraz
Ja przeciwko bestii. Ja przeciwko systemowi. Ja przeciwko wszystkim? Walczę wciąż i wciąż z samym sobą. Nie wiem, czy to się kiedyś zmieni. Zatajam pewne fakty, uczucia, informacje i dopiero później orientuję się o co w tym wszystkim chodzi. Też tak macie? Jak zwykle zaczyna się nowy etap. Zauważyłem, że nie boję się zmian. Boje się życia, ale nie zmian. Czasem pragnę zmian. Różnych ulepszeń, które wprowadzam do mojego systemu pojmowania świata. Napisałem CV i list motywacyjny. Teraz przyszła pora na szukanie pracy. Jakiej? Obojętne. Mogę rozdawać ulotki, myć kible albo nie wiem co.  Przyjaciół jak na lekarstwo, ale miłości wiele - zwłaszcza do rodziny najbliższej. Miłość do tych na których mi zależy, ale nie szybko ich zobaczę - z różnych względów. Miłość do pamięci. Nie posiadam pamięci. Robię rzeczy, czytam, oglądam i nie pamiętam, nie wiem jak to zmienić. Pamięć Te kłopoty to wynik szaleńczego życia. Maksymalne tempo. Zero litości i współczucia. Ostra jazda. Wakacje Jest taka p...

Moja manifestacja słowa neutralnego. (Gad: 212)

Obraz
Hadit! Manifestacja Nuit. Tymi słowami zaczyna się "Księga Prawa", którą wczoraj przeczytałem już trzeci raz. I za każdym razem, wydaje mi się, jakby ktoś słowa pozamieniał, jakby to było zawsze coś nowego. Myśli precz od wątków Nie spodziewam się pisać o kłamstwie. Jedynie prawda mnie interesuję. Jednakże moje prywatne rzeczy pozostawię dla mnie lub w metafory przekształcę. Blog jako tako ruszył do przodu. Jako Tako po japońsku. Wujkowie w życiu mogą też być bardzo ważną osobą, chociaż to nie jest zbyt częste. Oczywistość Prawdy Woli Rzeczy oczywiste to ciekawy nośnik prawdy. Można zatajać różne rzeczy, jednocześnie dając wiedzę i nadzieję. Chciałbym potrafić dawać nadzieje. Teraz myślę, żeby pisać raz w tygodniu średnio. To nowe postanowienie, a za mną było już dziesiątki różnych decyzji, które umierały z czasem. Jak śnieg. "Na mieście tylko koksu, że se chyba kupie narty." - kali Wkurzają mnie raperzy. Nie tylko dlatego, bo mają przerośnięte ego i myślą, że są el...

Moje wątpliwości [123]

Obraz
 Na głośnikach rap. W ręce papieros. Na biurku kawa. Taka moja nocna zabawa... Bardziej fachowo oznacza to spowiedź, którą uwydatniam słowami na blogu. To mój katharsis, to moja terapia, to droga do nirvany. Co jest nie tak? Zastanawiam się czasem, żeby pisać jednak tego bloga. W ten sposób w skali roku różne nastroje się gromadzą w mojej osobie. Raz chcę pisać codziennie, a innym razem jeden tekst miesięcznie. I tak amplituda skacze od góry do dołu, w kółko Macieja. Pozdrawiam Maćka! Tak szczerze. Dla komfortu psychicznego własnej osoby, powinienem pisać raz na tydzień. Tylko to jest bardzo trudne. Ostatnio miałem plan pisania na temat kultury. W sensie teksty o filmach, książkach, a nawet grach. Jednak ten temat spłyca mojego bloga. Bloga? Który miał być na temat Prawdy. Po części moich wydarzeń, po części cytatów filozoficzno-ezoterycznych. Blog miał być zajawką wiedzy dla czytelnika. Czymś co otwiera do dyskusji i napędza człowieka do większego wglądu we własną osobę i rozwój. ...

"Dekalog" Kieślowskiego

Obraz
  Chciałbym napisać, jak bardzo mi się podobało widowisko, że ambitnie, stylowo i dramatycznie, ale nie do końca tak było. Obejrzenie 10 odcinków zajęło mi 2 miesiące. Nudy. Co prawda wszystko weszło mi w pamięć, mniej lub bardziej, ale lekko nie było. Trzeba przyznać, że każda historia jest rodzajem wysublimowanego pomysłu, lecz wszystkie coś łączy. Dramat. Tak dramat. Kiedyś myślałem, że Polacy powinni być w tej kategorii górą, bo gatunek nie wymaga wielkich efektów specjalnych i wydaje się być tani w produkcji. Nie wiem. Tak szczerze? Wolę pełnometrażowe filmy Kieślowskiego. Z "Dekalogiem" bardziej się męczyłem niż bawiłem. Chociaż oglądałem deska do deski. Najbardziej mi się podobał odcinek z Danielem Olbrychskim. Ja mam wrażenie, że ten film bardzo się postarzał. Widać to najbardziej w szybkości akcji oraz zwrotach zdarzeń, które często nie gęsto da się przewidzieć. Ostatni odcinek ze Sthurem też ciekawy. W każdym bądź razie. Jeśli chcecie obejrzeć, to polecam na VOD TVP...